
„Spróbuję…” – słowo, które trzyma Cię w miejscu
Ile razy powiedziałeś lub pomyślałeś „spróbuję”?
Spróbuję wstać wcześniej.
Spróbuję lepiej się odżywiać.
Spróbuję częściej odpoczywać.
Spróbuję bardziej zadbać o siebie.
Słowo „spróbuję” pojawia się w codziennych rozmowach, w planach, w obietnicach składanych sobie i innym. Możesz go używać automatycznie, nawet nie zastanawiając się, jakie niesie konsekwencje.
Ale co tak naprawdę oznacza?
Podświadomość nie zna prób
Kiedy mówisz „spróbuję”, to tak, jakbyś pozostawiał sobie furtkę do wycofania się. To słowo niesie w sobie niepewność, brak decyzji, brak zobowiązania.
Gdy mówisz „spróbuję”, Twoja podświadomość nie traktuje tego jako rzeczywistego działania. Ona nie rozumie próbowania – dla niej to zgoda na to, że coś się nie uda.
To właśnie dlatego „spróbuję” często kończy się tym, że nic się nie zmienia.
Dlaczego tak łatwo nam mówić „spróbuję”?
Słowo to daje iluzję działania. Mówiąc „spróbuję”, masz wrażenie, że podjąłeś już jakiś krok. To brzmi lepiej niż „nie zrobię tego”, ale w rzeczywistości wcale nie przybliża Cię do zmiany.
Może to być również forma ucieczki – nie chcesz powiedzieć „tak” i nie chcesz powiedzieć „nie”. To sposób na unikanie zobowiązania wobec samego siebie.
Może to być także mechanizm obronny. Jeśli mówisz „spróbuję”, to w razie niepowodzenia masz wytłumaczenie. Nie musisz zmagać się z poczuciem porażki, bo przecież tylko próbowałeś.
Jak to zmienić?
Jeśli chcesz wprowadzać realne zmiany w swoim życiu, potrzebujesz innego podejścia.
Zamiast „spróbuję”, zacznij mówić „sprawdzam”.
Sprawdzam, jak to działa.
Sprawdzam, jak się z tym czuję.
Sprawdzam, co mogę zrobić inaczej.
To proste, ale bardzo skuteczne przesunięcie w myśleniu. „Sprawdzam” zakłada działanie, a nie tylko deklarację. Nie zostawia miejsca na wymówki i odwlekanie.
Sprawdzanie wymaga, byś podjął rzeczywisty krok. Jeśli „sprawdzasz”, to znaczy, że coś robisz. A jeśli coś robisz, to masz możliwość zobaczenia efektów, nauczenia się czegoś nowego, dokonania wyboru na podstawie realnego doświadczenia.
Dlaczego to działa?
Słowa mają ogromną moc. Nie tylko opisują rzeczywistość, ale też ją kształtują. Podświadomość przyjmuje je dosłownie i działa zgodnie z tym, co do siebie mówisz.
Gdy zmienisz „spróbuję” na „sprawdzam”, Twój umysł przestaje odkładać działanie na później. Pojawia się naturalna ciekawość, chęć zobaczenia efektów.
To przesunięcie sprawia, że stajesz się bardziej świadomy tego, co robisz i jakie są tego konsekwencje. Zaczynasz działać, a nie tylko myśleć o działaniu.
Przestań próbować – zacznij doświadczać
Nie próbuj się zmienić – sprawdź, co się wydarzy, gdy pozwolisz sobie na zmianę.
Nie próbuj medytować – sprawdź, jak medytacja wpływa na Twoje ciało i umysł.
Nie próbuj dbać o siebie – sprawdź, jak się czujesz, gdy dajesz sobie więcej uwagi.
Zamień „spróbuję” na „sprawdzam” i zobacz, co się zmieni.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak działa praca z podświadomością i jak możesz wejść w głębszy kontakt ze sobą, zapraszam Cię na bezpłatne spotkanie online, podczas którego doświadczysz prowadzonej medytacji oddechowej.
Zarezerwuj swoje miejsce tutaj:
🔗 https://freeme.com.pl/spotkanieonline/?utm_source=fm