Nie każda myśl to znak. Jak odróżnić głos Duszy od głosu lęku?

Nie każda myśl to znak. Jak odróżnić głos Duszy od głosu lęku?

March 20, 20253 min read

Są takie momenty, kiedy czujemy, że "coś" do nas przemawia. Przeczucie. Impuls. Nagła myśl, która wydaje się być odpowiedzią. Sygnał, który wydaje się wołaniem Duszy. Ale czy zawsze tak jest?
Jak odróżnić, czy głos, który słyszymy w sobie, to prowadzenie z przestrzeni źródła, czy echo naszych lęków?

W tym artykule zaproszę Cię do głębszego spojrzenia na to, czym jest lęk jako sygnał, czym różni się od prowadzenia Duszy i dlaczego umysł potrafi przechwycić najdelikatniejsze poruszenia serca i przetłumaczyć je na język programów, które w sobie nosimy.


Lęk to nie strach. Lęk to wyobrażenie.

Strach pojawia się w sytuacji realnego zagrożenia. To natychmiastowa reakcja ciała: adrenalina, napięcie, działanie. I najczęściej znika, gdy zagrożenie znika.

Lęk natomiast to opowieść. Wyobrażenie o tym, co może się wydarzyć. To splot przeszłych doświadczeń, cudzych przekonań, nieuświadomionych emocji. Lęk to sygnał z podświadomości. Nie opowiada o tym, co jest, ale o tym, co "być może" – a w rzeczywistości, czego się boimy, że będzie.

Często mówimy: "Coś mnie ostrzegało", "miałam przeczucie". Ale co, jeśli to nie była Dusza? Co, jeśli to lęk przemawiał z wnętrza nas?

„Lęk to więzienie, w którym zamykamy siebie, zanim życie w ogóle zapuka do naszych drzwi” – Rumi


Głos Duszy płynie z nadświadomości. Ale przechodzi przez podświadomość.

Dusza nie krzyczy. Dusza nie wzbudza paniki. Dusza prowadzi przez spokój. Przez czucie. Przez subtelne "wiem". Ale zanim ten głos dotrze do naszej świadomości, musi przejść przez warstwy, które w sobie mamy – przez lęki, przez historie, przez ego.

I tu zaczyna się trudność.

Bo ego przechwytuje szybko. Gdy tylko pojawi się poruszenie, impuls – umysł natychmiast tłumaczy to po swojemu. I nagle "czuję, że powinnam się wycofać" może być nie głosem Duszy, ale lękiem przed byciem ocenioną. "Coś mnie ostrzega" może być wewnętrznym programem ochrony, a nie intuicją.

W Polu Jedności, z którym jesteśmy połączeni wszyscy, nieustannie przepływają informacje. I my je odbieramy. Ale to, jak je zrozumiemy, zależy od tego, jak czysty jest nasz kanał. Czy przestrzeń w nas jest gotowa na prawdę, czy zapełniona jest starymi tęsknotami, mechanizmami obronnymi, potrzebą przewidywania przyszłości, potrzebą kontroli. Nadbudowana programem: "wycofaj się"

„Zanim dusza przemówi, umysł musi nauczyć się milczeć” – Anthony de Mello


Jak odróżnić głos Duszy od głosu lęku?

  1. Lęk popycha. Dusza zaprasza. Lęk mówi: musisz. Dusza mówi: możesz.

  2. Lęk powoduje skurcz. Dusza przynosi przestrzeń. Nawet jeśli prowadzi przez trud, nie zamyka. Otwiera.

  3. Lęk chce natychmiastowo. Dusza działa w bezczasie. Nie pogania. Nie przyspiesza. Prowadzi.

  4. Lęk jest głośny. Dusza – cicha. Jej głos wybrzmiewa w milczeniu, po drugiej stronie chaosu.


Co możesz zrobić?

Jeśli nie jesteś pewna, z jakiego miejsca płynie myśl, zatrzymaj się. Pooddychaj. Zadaj pytanie:

  • "Czy to czyni mnie spokojną, czy spina?"

  • "Czy to płynie z potrzeby kontroli, czy z ufności?"

  • "Czy to wspiera moją prawdę, czy głaszcze moje mechanizmy ochronne?"

Prawdziwe prowadzenie nie rani. Nie straszy. Nie zamyka Cię w sobie. Czasami wymaga odwagi. Ale nie w imię ucieczki. W imię stanięcia do prawdy. W gotowości na przyjrzeniu się temu, co wzbudza lęk i każe uciekać.

W HoliMe pracujemy właśnie z tym – z oczyszczaniem przestrzeni, z rozpoznawaniem głosów w sobie. Z łagodnym odpinaniem się od tego, co nie nasze. Z wracaniem do siebie.

I jeśli czujesz, że to czas, by rozpoznać głos Duszy – zapraszam Cię na bezpłatne spotkanie online, podczas którego doświadczysz prowadzonej medytacji oddechowej. Tam nie trzeba rozumieć. Wystarczy poczuć.

📅Zapisy: https://freeme.com.pl/spotkanieonline/?utm_source=fm

https://freeme.com.pl/

Małgorzata Leszczyńska

https://freeme.com.pl/

Instagram logo icon
Youtube logo icon
Back to Blog